EuroWire , NOWY JORK : Dolar amerykański wyraźnie osłabił się pod koniec stycznia, podczas gdy jen japoński gwałtownie wzrósł. Inwestorzy koncentrowali się na sygnałach, że urzędnicy w Tokio i Waszyngtonie monitorują gwałtowne wahania kursów walut. Wzrost wartości jena przyczynił się do osłabienia dolara w stosunku do innych głównych walut, utrzymując dolara w pobliżu czteromiesięcznego minimum, pomimo powszechnie obserwowanych wskaźników ogólnej siły.

Jen zyskał prawie 3% w ciągu dwóch sesji i ostatnio notowany był na poziomie około 154,6 jena za dolara, po spadku do 159,23 23 stycznia. 26 stycznia podczas sesji w Nowym Jorku dolar spadł do 153,30 jenów, najniższego poziomu od połowy listopada, ponieważ inwestorzy zareagowali na doniesienia o „kontrolach kursów”, czyli zapytaniach do dealerów o obowiązujące kursy walut, które mogą towarzyszyć oficjalnemu monitoringowi.
Wahania kursu USD/JPY przeniosły się na szerszy kontekst walutowy. Euro notowane było w okolicach 1,19 USD, blisko czteromiesięcznego szczytu, podczas gdy funt szterling utrzymywał się w pobliżu 1,37 USD, również w okolicach czteromiesięcznego maksimum. Dolar australijski oscylował w okolicach 0,69 USD po osiągnięciu 16-miesięcznego maksimum, a dolar nowozelandzki notowany był w okolicach 0,60 USD po wzroście w poprzedniej sesji, ponieważ osłabienie dolara wspierało waluty o wyższej rentowności.
Wzmaga się obserwacja interwencyjna
Uwaga rynku skupiła się na oficjalnych komunikatach i zgłoszonych kontaktach z dealerami, a nie na potwierdzonych transakcjach na rynku walutowym. Osoba znająca sprawę poinformowała, że 23 stycznia Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku sprawdził kursy dolara i jena u dealerów. Przedstawiciele Japonii poinformowali, że ściśle współpracują ze Stanami Zjednoczonymi w kwestiach wymiany walut, co przyczyniło się do wzrostu wrażliwości na tempo zmian kursu jena.
Dane Banku Japonii z rynku pieniężnego opublikowane 26 stycznia wskazują, że gwałtowny wzrost jena 23 stycznia prawdopodobnie nie był spowodowany interwencją na japońskiej giełdzie. Jen nieznacznie osłabł 27 stycznia w stosunku do swoich najwyższych poziomów, ale utrzymał się znacznie powyżej piątkowego minimum, co świadczy o tym, że inwestorzy ostrożnie podchodzili do osłabiania waluty, podczas gdy dominującym tematem na rynku pozostawała kontrola ze strony władz.
Dolar pod presją
Spadek dolara spowodował, że indeks dolara zbliżył się do 97,1 po osiągnięciu 96,808 26 stycznia, najniższego poziomu od około czterech miesięcy. Indeks spadł od początku 2026 roku o ponad 1%, co odzwierciedla słabsze wyniki w stosunku do koszyka głównych walut. Inwestorzy śledzili również rozwój sytuacji politycznej i fiskalnej w USA, w tym ponowne obawy dotyczące potencjalnego zamknięcia rządu.
Rezerwa Federalna rozpoczęła dwudniowe posiedzenie w sprawie polityki pieniężnej 27 stycznia, a rynki uważnie obserwowały wszelkie sygnały dotyczące stóp procentowych i rozwoju sytuacji w zakresie zarządzania bankiem centralnym. Spotkanie odbywa się w trakcie śledztwa karnego dotyczącego prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella oraz starań administracji prezydenta Donalda Trumpa o odwołanie prezes Rezerwy Federalnej Lisy Cook, co skupia uwagę na stabilności instytucjonalnej, obok tradycyjnych czynników makroekonomicznych.
Apetyt na ryzyko na szerszych rynkach pozostał zróżnicowany, ale sprzyjał niektórym aktywom, które zazwyczaj korzystają na osłabieniu dolara. 26 stycznia akcje na świecie wzrosły: indeks Dow Jones Industrial Average zamknął się wzrostem o 0,64% do 49 412,40, S&P 500 wzrósł o 0,50% do 6950,30, a Nasdaq Composite wzrósł o 0,43% do 23 601,36, ponieważ inwestorzy zajmowali pozycje przed ważnymi wynikami amerykańskich spółek technologicznych i decyzją Rezerwy Federalnej.
Złoto również osiągnęło rekordowe poziomy, a ceny spot osiągnęły 5110,50 USD i ostatnio notowano je na poziomie około 5053,37 USD za uncję 26 stycznia. Na rynku energetycznym amerykańska ropa naftowa zamknęła się na poziomie 60,63 USD za baryłkę, a ropa Brent na poziomie 65,59 USD. Na rynku walutowym priorytetem pozostawały poziomy USD/JPY w okolicach 150 USD i niezdolność dolara do odrobienia strat po gwałtownym wzroście jena.
Artykuł Wzrosty jena i spadki dolara w miarę jak rynki śledzą ryzyko interwencji ukazał się jako pierwszy w gazecie Lloyds .
