Davos: Prezes JPMorgan Chase Jamie Dimon ostrzegł, że proponowane wprowadzenie limitu stóp procentowych na karty kredytowe w USA może doprowadzić do „katastrofy gospodarczej”, ostro krytykując apel prezydenta Donalda Trumpa do Kongresu o wprowadzenie 10% limitu na jeden rok w ramach inicjatywy mającej na celu złagodzenie kosztów dla konsumentów, o czym wspomniano na Światowym Forum Ekonomicznym.

Trump wykorzystał swoje wystąpienie w Davos i związane z nim komentarze dla ustawodawców, aby wprowadzić tymczasowy limit, argumentując, że oprocentowanie kart kredytowych może sięgać od 20% do 30%, a ograniczenie kosztów pożyczek pomogłoby gospodarstwom domowym w oszczędzaniu, w tym na wkład własny do nieruchomości. Propozycja Białego Domu zaostrzyła debatę, która przeciwstawia obawy dotyczące dostępności kredytów dla konsumentów argumentom sektora bankowego, że sztywny limit ograniczyłby dostęp do kredytów.
Dimon powiedział, że wprowadzenie całkowitego limitu zmusiłoby pożyczkodawców do drastycznego ograniczenia kredytów odnawialnych, argumentując, że uniemożliwiłoby to dostęp do nich dużej części użytkowników kart, którzy wykorzystują je jako zapasową płynność finansową. Dodał, że ustalanie cen oparte na ryzyku jest kluczowe dla sposobu udzielania kredytów niezabezpieczonych, a ograniczenie przychodów odsetkowych do ustalonego pułapu sprawiłoby, że wiele kont stałoby się nieopłacalnych, zwłaszcza wśród kredytobiorców postrzeganych jako osoby o wyższym ryzyku.
Grupy bankowe i branży kart płatniczych również sprzeciwiły się temu pomysłowi, ostrzegając, że wprowadzenie obowiązkowego limitu mogłoby doprowadzić do zaostrzenia oceny ryzyka, ograniczenia limitów kredytowych , mniejszej liczby ofert kart oraz ograniczenia programów lojalnościowych i innych funkcji kart finansowanych z odsetek i opłat. Perspektywa działań legislacyjnych również ciążyła na akcjach banków podczas sesji, podczas której propozycja przyciągnęła wzmożone zainteresowanie na rynkach globalnych.
Propozycja wprowadzenia limitu kredytowego wzbudza polityczne emocje
Działania Trumpa wymagałyby uchwalenia ustawy przez Kongres i spotkały się zarówno z poparciem, jak i sceptycyzmem na Kapitolu. Demokratyczna senator Elizabeth Warren poparła koncepcję wprowadzenia ustawy o ograniczeniu stóp procentowych, ignorując ostrzeżenia branży, że kredytobiorcy ucierpią z powodu ograniczonej dostępności kredytów. Partia Republikańska Trumpa ma obecnie większość zarówno w Senacie, jak i w Izbie Reprezentantów, co daje jego propozycji jaśniejszą ścieżkę proceduralną niż w podzielonym Kongresie, mimo że jej szczegóły pozostają sporne.
Wypowiedzi Dimona pojawiły się w momencie, gdy amerykańskie gospodarstwa domowe borykają się z podwyższonymi kosztami kredytów odnawialnych, a decydenci i rzecznicy praw konsumentów koncentrują się na tym, jak odsetki kapitalizują salda posiadaczy kart, którzy spłacają zadłużenie z miesiąca na miesiąc. Głównym argumentem sektora bankowego jest to, że karty są pożyczkami niezabezpieczonymi, a liczba niewypłacalności może szybko wzrosnąć w okresach spowolnienia gospodarczego, a kredytodawcy wyceniają to ryzyko w rocznych stopach procentowych i limitach kredytowych.
Dimon zaproponował również węższy test jako alternatywę dla natychmiastowego wprowadzenia obowiązku wprowadzenia go w całym kraju, sugerując przeprowadzenie pilotażu w dwóch stanach, Vermont i Massachusetts, których senatorowie w przeszłości popierali wprowadzenie limitów stóp procentowych. Jego propozycja została sformułowana jako sposób na zmierzenie wpływu drugiego rzędu na udzielanie pożyczek i dostęp konsumentów przed wprowadzeniem jednolitej zasady na szczeblu krajowym.
Banki wskazują na ryzyko związane z dostępem do kredytów
Trump zaognił spór w wywiadzie telewizyjnym, mówiąc, że otrzymał telefony od firm obsługujących karty kredytowe i wzywając branżę do „dawania ludziom spokoju”, jednocześnie powtarzając swoje poparcie dla 10-procentowego limitu. Trump nie wymienił nazwisk zaangażowanych firm, a jego komentarze pojawiły się pomimo długotrwałego, udokumentowanego sprzeciwu wobec limitów stóp procentowych ze strony głównych wystawców kart i grup bankowych.
Dla banków i emitentów walka polityczna koncentruje się teraz na tym, czy ustawodawcy będą dążyć do wprowadzenia ustawowego pułapu stóp procentowych i jak będzie on skonstruowany, w tym czy będzie miał zastosowanie do wszystkich produktów i kategorii kredytobiorców. Komentarze Dimona podkreśliły stanowisko branży, że stały pułap wymusiłby powszechne ograniczenie dostępności kredytów , podczas gdy uwagi Trumpa nakładają na Kongres obowiązek podjęcia działań w tej sprawie.
Artykuł Trump popiera 10% limit oprocentowania kart kredytowych, podczas gdy banki ostrzegają przed konsekwencjami ukazał się jako pierwszy w Lloyds Newspaper .
